Coaching onlineWróć do reszty transformacji

Pełna historia

Historia Tytusa

Tytus, przedPrzed
Tytus, poPo

Sytuacja startowa

Tytus trenował na siłowni 3 miesiące systemem FBW trzy razy w tygodniu. Nie był zadowolony ze swoich efektów, dlatego szukał konkretnego wsparcia.

Chciał schudnąć i cieszyć się świetną sylwetką. Do tego zależało mu na poprawie siły i na podnoszeniu dużych ciężarów.

Jak to tego podszedłem?

Z ankiety dowiedziałem się, że Tytus może trenować aż 4 razy w tygodniu. Rozpisałem plan, gdzie trenował systemem upper/lower/upper/lower.

Kiedy góra się regenerowała, dół pracował i na odwrót. Priorytet poszedł na górę ciała, więc objętość na klatkę, plecy, łapy, barki była zdecydowanie większa niż dla dołu.

Tytus potrzebował również wsparcia żywieniowego. Chciał jeść prosto i nie spędzać dużo czasu w kuchni. Przez cotygodniowe raporty dawałem mu kolejne wytyczne co do komponowania posiłków, a to w połączeniu z mądrym treningiem dało mu maksimum efektów.

Jak było w trakcie?

Tytus od samego początku był mocno zmotywowany do zmiany swojego ciała. Sumiennie realizował wytyczne, które kazałem mu wykonywać. Z tygodnia na tydzień jego samopoczucie i pewność siebie szły do góry.

Czuł, że treningi, które realizował, sprawiały mu ogromny fun. Jego wyniki siłowe poszybowały niesamowicie w górę. 110 kg na ławce płaskiej i 140 kg w martwym ciągu mówią same za siebie.

Pod koniec współpracy dostałem od Tytusa taką wiadomość jak niżej. Miód na moje oczy!

Kilka wiadomości od Tytusa

Yo, to tak. Poprzednie dwa tygodnie wszystko zajebiście. Waga fajna, wymiary fajne, siła jest, regularność też. Więc noo. Energii mam dużo, dzisiaj walę rekord na klatę. Minimum 120. Jestem zadowolony z sylwetki, widzę potężną zmianę ostatnio. W klacie urosłem, nogi się fajne zrobiły, ramiona i plecy też. Więc dojebanie.

12:05

Aaaa i stary. Niestety muszę od tego miesiąca zrezygnować z prowadzenia online. Potrzebuję teraz mocno hajsu i będę brał tylko plan od Ciebie. Dalej już sam się poprowadzę. Mental mi zmieniłeś. Dyscyplina jest. Dzięki bardzo. Mam nadzieję że rozumiesz.

12:06

Co osiągnął Tytus?

W ciągu pół roku Tytus schudł aż 12 kilogramów. Z jego talii spadło 8 centymetrów. Podniósł 110 kg na wyciskaniu na klatę oraz wywalił kosmiczny wynik 140 kg w martwym ciągu.

Najbardziej zadowolony jest ze zwiększonego poziomu energii, zmian w sylwetce i zbudowania odpowiedniego mentalu i dyscypliny, które pozwoliły mu ruszyć w drogę z dalszą zmianą swojej sylwetki samemu!

Chcesz osiągnąć podobne efekty?

Zapisz się na bezpłatną konsultację