Coaching onlineWróć do reszty transformacji

Pełna historia

Historia Oli

Ola, przedPrzed
Ola, poPo

Sytuacja startowa

Ola zgłaszając się do mnie, jak sama stwierdziła, chciała „wrócić do formy sprzed 2 lat, zbudować sylwetkę i być mobilną bestią”.

Wcześniej trenowała 4 lata w sposób, jak większość ludzi na siłowni, czyli typowo kulturystycznie. Jak sama napisała w ankiecie: „możemy spróbować wpleść trochę atletyki dla urozmaicenia”.

Ola przed zgłoszeniem się do mnie rok wcześniej uległa też wypadkowi na motorze, co skutkowało pękniętą torebką stawową w kostce, naderwanymi ścięgnami i naderwanymi więzadłami, więc ćwiczenia na dół ciała musiały być tak dostosowane, żeby nie potęgować bólu i realnie zrehabilitować te struktury.

Jak to tego podszedłem?

Ola zdecydowała się na opcję współpracy online.

Chciała spróbować nowego podejścia do treningu, dlatego zaproponowałem, żeby w jej treningu wprowadzić elementy pod naukę podciągania oraz pompki. Dodałem również elementy plyometrii i mocy przed częścią siłową jako pracę nad szeroko pojętym atletyzmem i pobudzeniem się przed zadaniami siłowymi.

Chciała też być silna i kobieca jednocześnie, dlatego w jej planie nie zabrakło ciężkich wielostawowych ćwiczeń na mniejszej liczbie powtórzeń. Zaprogramowałem 4 dni treningowe: góra/dół/góra/dół.

Jak było w trakcie?

Ola była mega zadowolona z tego, jak zmienił się jej trening. Mogła jednocześnie budować świetną sylwetkę i doświadczyć nowego podejścia do treningu.

Regularnie dostawałem wiadomości z nowych rekordów siłowych czy progresu w pompkach i podciąganiu.

Kilka wiadomości od Oli

Wszystko elegancko, naprawdę kawał dobrej roboty zrobiłeś, czuję się bardzo dobrze, pierwsze małe progresy w ciężarach są (myślałam, że będzie ze mną gorzej, ale jestem naprawdę w szoku, bo nie jest źle haha). Bałam się na początku trochę o nogę, jakoś mi to w głowie siedziało cały czas, pomimo że to już ponad rok od wypadku, ale nic mnie nie boli, więc elegancko. Powiem Ci szczerze, tak fajnie rozpisanego planu nie miałam, wszystko do siebie pasuje i współgra. No i co, lecimy dalej 💪

23:31

A no i chyba co najważniejsze, nie czuję się przemęczona i wyprana z życia, więc to też na duży plus.

23:34

Mega mi się podoba ta forma, dużo więcej frajdy z niej, czuję jak mogę więcej kg wpisać do tabelki hahahah. W wymiarach nic się nie zmieniło, o dziwo, oprócz talii, bo tam jest mniej o 1,5 cm, a w reszcie widać, że tłuszczyk powoli zamienia się na mięsko, więc może coś się niedługo bardziej zmieni.

20:22

A tak to wszystko super, plecki zaczęły się troszeczkę pokazywać już, więc też to jest dodatkowa motywacja. 20 w negatywach poszło, ale już Ci chyba pisałam. RDL 60 na nogę to takie dwie rzeczy, z których jestem mega dumna, a i podciągnięcia jeszcze na spokojnie idzie 3-4 bez gum.

22:30

Wiem, że nie miałam tego teraz w planie, aleee pacz jak gładko poszło 80 kg, jestem w szoku.

11:58

Co osiągnęła Ola?

Ola w ponad rok współpracy ze mną robi pompki z ciężarem w serii, podciąga się na drążku, sprogresowała swój ciężar w przysiadzie do 60 kg w serii przy masie ciała 58 kg. Podnosi 80 kg w martwym ciągu, czuje się silna i kobieca jednocześnie.

Nauczyła się trenować w sposób atletyczny i przy okazji zbudowała sylwetkę, o jakiej zawsze marzyła.

Co mówi Ola?

Świetne treningi dające dużo satysfakcji. Do tego świetny trener z ogromną wiedzą, zaangażowaniem i profesjonalnym podejściem ❤️

Ola Kurzac

Opinia z Google

Chcesz osiągnąć podobne efekty?

Zapisz się na bezpłatną konsultację